Jak radzić sobie z ambiwalencją? O zdolności do pomieszczania sprzeczności

Można kochać i odczuwać złość. Tęsknić i wiedzieć, że powrót do relacji byłby sprzeczny z własnymi potrzebami. Odczuwać ulgę po podjęciu decyzji i jednocześnie przeżywać stratę. Chcieć zmiany i bać się jej konsekwencji. Ambiwalencja pojawia się właśnie wtedy, gdy wobec tej samej osoby, sytuacji lub decyzji współistnieją odmienne uczucia, oceny i tendencje do działania.
W praktyce psychoterapeutycznej szczególnego znaczenia nabiera sposób, w jaki pacjent interpretuje tę wewnętrzną sprzeczność. Trudność może wynikać zarówno z samych emocji, jak i z przekonań na ich temat: „Jeżeli kocham, nie powinienem się złościć”, „Jeżeli tęsknię, odejście było błędem”, „Jeżeli mam wątpliwości, powinienem wstrzymać się z decyzją”.
W terapii schematów emocjonalnych Robert L. Leahy zwraca uwagę właśnie na ten drugi poziom doświadczenia: na przekonania dotyczące znaczenia, akceptowalności, kontroli, trwałości i zrozumiałości własnych emocji (Leahy, 2015, 2019).
Z perspektywy CBT pytanie „Co czuję?” warto więc uzupełnić drugim: „Co sądzę o tym, że właśnie tak się czuję?”
Ambiwalencja i schematy emocjonalne
Model schematów emocjonalnych Leahy’ego zakłada, że człowiek interpretuje własne emocje i reaguje na nie zgodnie z posiadanymi przekonaniami oraz strategiami radzenia sobie (Leahy, 2015). Pacjent może uznawać określone uczucie za niezrozumiałe, nieakceptowalne, niebezpieczne, zawstydzające lub wymagające natychmiastowego usunięcia. Znaczenie nadawane emocji wpływa następnie na sposób jej przeżywania i regulowania.
W przypadku ambiwalencji szczególnie istotne stają się przekonania wymagające wewnętrznej spójności:
„Jeżeli naprawdę kocham, powinienem odczuwać tylko miłość”.
„Jeżeli decyzja była właściwa, powinienem czuć ulgę”.
„Jeżeli nadal tęsknię, oznacza to, że powinienem wrócić”.
„Jeżeli jestem zły na rodzica, moja wdzięczność wobec niego jest nieszczera”.
Takie założenia organizują doświadczenie według zasady „albo–albo”. Jedna emocja zaczyna pełnić funkcję dowodu przeciwko drugiej. Złość podważa miłość, tęsknota podważa decyzję o rozstaniu, a lęk podważa gotowość do działania.
Alternatywnym kierunkiem pracy jest rozwijanie zdolności do integracji doświadczenia: miłość i złość mogą współistnieć, podobnie jak ulga i smutek, tęsknota i decyzja o odejściu, wdzięczność i żal.

Perspektywa dialektyczna: „i jednocześnie”
Istotnego języka do pracy z takimi doświadczeniami dostarcza również terapia dialektyczno-behawioralna Marshy M. Linehan. Dialektyczna perspektywa zakłada poszukiwanie syntezy między pozornie przeciwstawnymi stanowiskami. W DBT szczególne znaczenie ma relacja pomiędzy akceptacją i zmianą: człowiek może uznawać własne aktualne doświadczenie i równocześnie podejmować działania służące zmianie (Linehan, 1993).
W pracy z ambiwalencją użyteczne staje się przejście od języka „ale” do języka „i jednocześnie”.
„Kocham ją, ale jestem na nią zły” można rozszerzyć do:
„Kocham ją i jednocześnie jestem na nią zły”.
„Jestem wdzięczny rodzicom, ale mam do nich żal” może przyjąć formę:
„Jestem wdzięczny rodzicom za wiele doświadczeń i jednocześnie czuję żal związany z tym, czego od nich nie otrzymałem”.
Podobnie:
„Tęsknię za tą relacją i jednocześnie pamiętam powody, dla których ją zakończyłem”.
„Rozumiem, dlaczego ta osoba zachowała się w określony sposób, i jednocześnie pozostaję przy swoich granicach”.
„Boję się konsekwencji tej decyzji i jednocześnie chcę ją podjąć”.
Słowo „jednocześnie” pomaga utrzymać w świadomości dwa aspekty doświadczenia bez konieczności redukowania jednego z nich. Z perspektywy klinicznej tworzy przestrzeń pomiędzy doświadczeniem emocji a próbą
natychmiastowego rozstrzygnięcia, która z nich jest „właściwa”.
Każda emocja wnosi informację o doświadczeniu
Ambiwalencję łatwiej zrozumieć, kiedy spojrzymy na emocje w kontekście sytuacji, która je uruchamia. Osoba po zakończeniu ważnego związku może doświadczać smutku związanego z utratą więzi, tęsknoty za bliskością i wspólnymi doświadczeniami, złości związanej z przekraczaniem granic, ulgi po ustaniu przewlekłego napięcia oraz lęku przed samotnością i przyszłością. Emocje te odnoszą się do różnych aspektów tego samego doświadczenia. Współistnienie wielu stanów emocjonalnych tworzy bardziej złożony obraz sytuacji.
Dlatego zadajemy sobie pytanie:
„Do jakiego aspektu mojego doświadczenia odnosi się każda z tych emocji?”
Pacjent może wówczas przejść od walki o jednoznaczność do rozpoznawania znaczenia własnych reakcji.
Emocja, myśl i działanie

W pracy CBT ważne jest rozróżnienie pomiędzy emocją, interpretacją oraz działaniem. Ich automatyczne połączenie może prowadzić do traktowania emocji jak instrukcji.
„Tęsknię” może zostać przekształcone w:
„Skoro tęsknię, powinienem wrócić”.
„Boję się” może prowadzić do wniosku:
„Skoro się boję, nie jestem gotowy”.
„Czuję żal” może zostać zinterpretowane jako:
„Skoro żałuję, podjąłem złą decyzję”.
Praca terapeutyczna polega wówczas na rozdzieleniu kolejnych elementów doświadczenia:
Emocja: „Tęsknię”.
Interpretacja: „Moja tęsknota oznacza, że powinienem wrócić”.
Decyzja: „Czy powrót jest zgodny z moimi potrzebami, wartościami, granicami i wiedzą o tej relacji?”
Takie rozróżnienie poszerza zakres możliwych reakcji. Człowiek może tęsknić za partnerem i pozostać przy decyzji o zakończeniu relacji. Może odczuwać lęk przed zmianą pracy i wysłać aplikację. Może kochać członka rodziny i ograniczyć kontakt. Może żałować części konsekwencji decyzji i nadal uznawać przesłanki, na podstawie których ją podjął.
Nie muszę czuć tylko jednej rzeczy, żeby zdecydować, jak chcę postąpić.
W perspektywie poznawczo-behawioralnej istotne jest rozróżnianie emocji, interpretacji sytuacji oraz podejmowanego działania, ponieważ elementy te pozostają ze sobą powiązane, ale nie są tożsame (Popiel i Pragłowska, 2022)
Ambiwalencja i potrzeba pewności

Trudność wzrasta, gdy pacjent zaczyna traktować całkowitą pewność jako warunek działania.
„Muszę wiedzieć, czy naprawdę go kocham”.
„Muszę mieć pewność, że odejście jest właściwe”.
„Muszę przewidzieć, czy będę tego żałować”.
„Muszę zrozumieć, dlaczego czuję dwie różne rzeczy”.
Początkowo taka analiza może sprawiać wrażenie konstruktywnego rozwiązywania problemu. Z czasem może jednak przyjąć formę ruminacji. Nolen-Hoeksema, Wisco i Lyubomirsky (2008) opisują ruminację jako powtarzające się skupienie na cierpieniu, jego przyczynach i konsekwencjach. Autorzy wskazują na związki ruminacji z nasileniem negatywnego myślenia, trudnościami w rozwiązywaniu problemów oraz zakłóceniami skutecznego działania.
W praktyce terapeutycznej przydatne jest więc pytanie o funkcję dalszego analizowania:
„Czy zdobywam nową informację, czy ponownie analizuję te same dane?”
„Czy rozwiązuję konkretny problem, czy próbuję osiągnąć całkowitą pewność?”
„Jakiej informacji rzeczywiście jeszcze potrzebuję?”
„Po czym poznam, że analiza jest wystarczająca do podjęcia kolejnego kroku?”
Refleksja prowadzi do poszerzenia wiedzy, sformułowania rozwiązania albo działania. Ruminacja może tworzyć kolejne pytania wymagające następnej rundy sprawdzania. W przypadku ambiwalencji istotnym celem terapii staje się więc rozwijanie tolerancji dla pewnego stopnia niejednoznaczności.
Żal i retrospektywna ocena decyzji
Ambiwalencja często powraca po podjęciu decyzji. Wtedy pojawia się żal oraz tworzenie alternatywnych scenariuszy:
„Gdybym został, wszystko mogłoby wyglądać inaczej”.
„Gdybym wtedy powiedział coś innego, może nadal bylibyśmy razem”.
„Skoro teraz cierpię, odejście musiało być błędem”.
Leahy (2022) analizuje żal jako doświadczenie silnie związane z porównywaniem rzeczywistego przebiegu wydarzeń z alternatywnymi wersjami przeszłości. W psychoterapii użyteczne jest zwrócenie uwagi na informacje, którymi człowiek dysponował w momencie podejmowania decyzji, zamiast oceniania całego procesu wyłącznie przez pryzmat późniejszego rezultatu.
Pacjent może zapytać:
Jakie informacje posiadałem wtedy?
Jakie możliwości były rzeczywiście dostępne?
Jakie koszty wiązały się z każdym rozwiązaniem?
Jakie potrzeby, wartości lub granice próbowałem chronić?
Co pozostawało poza moją kontrolą?
Czego obecna wiedza może nauczyć mnie przed kolejną decyzją?
Takie pytania zmieniają perspektywę z retrospektywnego osądu na analizę procesu podejmowania decyzji.
Żal może wtedy stać się źródłem informacji o wartościach, potrzebach i przyszłych wyborach.

Pięć kroków pracy z ambiwalencją
Pracę z ambiwalencją można uporządkować w pięciu kolejnych etapach.
1. Nazwij współistniejące emocje
Pierwszym krokiem jest możliwie precyzyjne rozpoznanie doświadczenia:
„Czuję jednocześnie…”
Pacjent może zauważyć na przykład tęsknotę, złość, ulgę, smutek i lęk.
Nazwanie kilku emocji poszerza opis doświadczenia poza jedną dominującą reakcję.
2. Umieść każdą emocję w kontekście
Kolejne pytanie brzmi:
„Z jakim aspektem sytuacji wiąże się ta emocja?”
Tęsknota może dotyczyć więzi. Złość — sposobu traktowania. Ulga — zakończenia napięcia. Lęk — przyszłości.
Powstaje mapa doświadczenia, która pozwala zobaczyć, że emocjonalna sprzeczność może odzwierciedlać złożoność samej sytuacji.
3. Oddziel emocję od interpretacji
Pacjent może zapisać osobno:
Co czuję?
Co myślę?
Jakie znaczenie nadaję temu uczuciu?
Jakie fakty wspierają moją interpretację?
Jakie fakty wskazują na inne możliwe wyjaśnienie?
„Boję się, że sobie nie poradzę” i „nie poradzę sobie” należą do dwóch różnych kategorii. Pierwsze zdanie opisuje doświadczenie i przewidywanie, drugie przedstawia przewidywanie jako fakt.
4. Określ wartości i granice
Następnie uwaga przechodzi od pytania „Co powinienem czuć?” do pytania:
„Jak chcę postąpić wobec tego, co czuję?”
Pomocne są pytania:
„Co jest dla mnie ważne?”
„Co chcę chronić?”
„Jakich granic potrzebuję?”
„Jakie konsekwencje jestem gotowy przyjąć?”
„Które działanie jest najbardziej spójne z tym, jak chcę funkcjonować?”
5. Wybierz następny krok
Ostatni etap polega na przełożeniu refleksji na zachowanie:
„Część mnie nadal ma wątpliwości i jednocześnie, na podstawie dostępnych informacji, wybieram…”
Decyzja może pojawić się przy zachowaniu emocjonalnej ambiwalencji. Pewność przestaje pełnić funkcję warunku działania.
Ambiwalencja jako zdolność do utrzymania złożoności

Dojrzałe funkcjonowanie emocjonalne można rozumieć jako zdolność do utrzymania złożoności własnego doświadczenia oraz podejmowania działania przy świadomości, że różne potrzeby, emocje i wartości mogą pozostawać ze sobą w napięciu.
W praktyce oznacza to możliwość powiedzenia sobie i innym :
„Kocham i jestem zły”.
„Tęsknię i wybieram odejście”.
„Rozumiem i stawiam granicę”.
„Boję się i podejmuję działanie”.
„Żałuję pewnych konsekwencji i rozumiem, dlaczego podjąłem tę decyzję”.
Model schematów emocjonalnych Leahy’ego kieruje uwagę na przekonania dotyczące własnych uczuć oraz strategie stosowane w odpowiedzi na emocje (Leahy, 2015, 2019). Perspektywa dialektyczna Linehan poszerza ten sposób rozumienia o możliwość integrowania pozornych przeciwieństw i utrzymywania równocześnie perspektywy akceptacji oraz zmiany (Linehan, 1993). Badania nad ruminacją zwracają natomiast uwagę na koszty wielokrotnego analizowania cierpienia bez przechodzenia do skutecznego rozwiązania problemu lub działania (Nolen-Hoeksema et al., 2008). Wspólnym punktem tych perspektyw jest zwiększanie elastyczności wobec własnego doświadczenia. Pacjent może odczuwać dwie przeciwstawne emocje. Może dostrzegać argumenty przemawiające za różnymi rozwiązaniami. Może przeżywać stratę po decyzji zgodnej z własnymi wartościami. Może również działać, zanim pojawi się pełne poczucie pewności.
Dojrzałość emocjonalna ujawnia się wtedy w zdolności do pomieszczenia złożoności:
„Jedna część mnie chce zostać, druga chce odejść. Mogę wysłuchać obu. Decyzję podejmuję na podstawie tego, co wiem, czego potrzebuję, jakie mam wartości i jakie granice chcę zachować”.
Ambiwalencja staje się wówczas przestrzenią integracji — miejscem, w którym człowiek uczy się jednocześnie słuchać własnych emocji, myśleć o nich i wybierać kierunek działania.
Kamila Stefanik
Psycholog, Psychoterapeuta CBT (555)
terapeuta schematòw (IND-2767)
Superwizor-dydaktyk PTTPiB (98)
Literatura:
Leahy, R. L. (2015). Emotional Schema Therapy. New York: Guilford Press.
Leahy, R. L. (2019). Introduction: Emotional schemas and Emotional Schema Therapy. International Journal of Cognitive Therapy, 12, 1–4. doi:10.1007/s41811-018-0038-5.
Leahy, R. L. (2022). If Only… Finding Freedom from Regret. New York: Guilford Press.
Linehan, M. M. (1993). Cognitive-Behavioral Treatment of Borderline Personality Disorder. New York: Guilford Press.
Nolen-Hoeksema, S., Wisco, B. E., & Lyubomirsky, S. (2008). Rethinking rumination. Perspectives on Psychological Science, 3(5), 400–424. doi:10.1111/j.1745-6924.2008.00088.x.
Popiel, A., & Pragłowska, E. (2022). Psychoterapia poznawczo-behawioralna. Teoria i praktyka (wyd. 2 rozszerzone).



Komentarze