Terapia schematów pokazana w nieco innej perspektywie...



Polecam szczególnej uwadze powyższą książkę? Dlaczego ?

Pozwolę sobie na tłumaczenie moje rozumienie symbolicznej warstwy wspaniale i lekko opisanej, popartej okrutną rzeczywistością :)


Język i styl w ogóle dla mnie super, lekko się czyta, z humorem. Autorka się bardzo odsłania i bije autentyzm i prawdziwość w tym co opisuje. Dla mnie książka uzupełniającą - utrwalająca pracę w modalności terapii schematów. Minusem jaki się nasuwa- że styl i tytuł jest dedykowany dla kobiet i prawdopodobnie niewielu mężczyzn po tą pozycje sięgnie. Obym się myliła :) -książka także trafnie opisuje Świat wewnętrznej rodziny --> Królowa śniegu, Potulna, Męczennica, Czuła Przewodniczka, Dzikie Dziecko, Serdeczna Dorosła, który przecież mężczyźni też posiadają. Książka, która normalizuje i pokazuje, że Każdy z nas ma Wewnętrzną Rodzinę. Wiele osób ma za sobą ogrom traum, traum złożonych, relacyjnych ale też wielu miało szczęśliwe dzieciństwo a i tak pojawia się Wewnętrzne Tryby. Dlaczego? Bo świat nie jest idealny, rodzice nie są idealni, nie ma środowiska idealnego do rozwoju- ideał w ogóle nie istnieje!. No dobrze jak ja rozumiem tą książę:

Królowa Śniegu - to tryb Wymagacza, który pogania, śrubuje standardy, nie pozwala odpocząć, zawsze znajdzie coś niedoskonałego w tym co zrobiliśmy, wykonaliśmy. To tryb wyrzucający zasady jak z karty z rękawa. Zasady, zasady, zasady, minimalizowanie błędów, bo to porażka, brak czasu na odpoczynek bo trzeba/należy robić coś konstruktywnego - to nowe co cele, zadania, cele i rozwój ! Wieje chłodem emocjonalnym!

Potulna - to Tryb Uległej Poddanej - w tym zestawie uczuć i zachowań, rezygnujemy z siebie, potrzeby innych są na pierwszym miejscu a nasze na samym końcu. Rezygnujemy z siebie z lęku przed krytyką, konfliktem, odrzuceniem. Nie wypowiadamy swojej opinii, żeby przypadkiem komuś nie sprawić trudności, przykrości. Jesteśmy prze-mile nastawieni do życia, a w ośrodku lęk, frustracja i wulkan nieuświadomionych praw, potrzeb czy emocji.

Męczennica - autorka chyba opisując ten tryb miała na myśli Rodzica, który wzbudza poczucie winy. W terapii schematów - to tryb rodzica emocjonalnie- wymagającego. Jak się objawia - robię wszystko sama by później gestem, mimiką, zachowaniem dać do zrozumienia innym, że mnie zawiedli, rozczarowali, by poczuli się winni, że sami się nie domyślili. W tym trybie - Potrzebuje pomocy ale nie poproszę. Życie jest okrutne, liczę tylko na siebie bo nie ujawniam wprost swoich potrzeb czy próśb w kierunku innych, za to ewidentnie swoim zachowaniem i postawą w jakiś sposób karzę swoje dziecko czy partnera bo się nie domyślili… To tryb gdzie swoją czasem dobrocią/ nadopiekuńczością kontroluje innych, Mama daje full jedzenia bo przygotowała nie licząc się, że dorosłe dziecko mówi- mamo nie potrzebuję tego, nie chcę- nie słucha potrzeb innych, Robi to wyłącznie dla zaspokojenia swoich wewnętrznych pragnień. Mama emocjonalnie-wymagająca - obruszy się i powie „ale tyle czasu poświęciłam, nogi mnie bolały, kupiłam i co teraz teraz? Weź weź najwyżej wyrzucisz i pakuje na sile…” lub właśnie nawet jeśli nie padają takie komunikaty i tak nie respektuje sprzeciwu czy inne zdania dorosłego dziecka i tak zrobi swoje, mając poczucie oczywiście spełnienia swojej roli i zadowolenia z siebie. A dorosłe dziecko zostaje z przekonaniem no kurczę chyba jestem niewdzięczna, ona mi pomaga, stara się, no chyba coś jest nie tak— dopiero po czasie, widzimy, że to co mama zrobiła to nie było tak zupełnie z myślą o dobru dziecka, o mnie, o Tobie- tylko zrobiła to z motywacją tylko i wyłącznie nastawioną na siebie! Mam nadzieje, że to co próbuje wyjaśnić ma sens i jest zrozumiałe? Męczennica - tryb emocjonalnie-wymagającego rodzica zawsze wzbudza w dziecku poczucie winy, wyrzuty sumienia a dziecko idzie z emocjonalnym przekazem- rozczarowuje rodzica, jestem odpowiedzialna za jego emocje, zdrowie, stan, w ogóle jestem odpowiedzialna za rodzica. W terapii często długo pracujemy nad zmianą emocjonalnego tak wiążącego schematu z rodzicem.

Zwierzątko - to wrażliwe, delikatne i kruche na zranienia dziecko. W Polsce tłumaczy się wrażliwe dziecko - ale to nie jest dokładnie trafne tłumaczenie. Jak pisze Brene Brown - wrażliwość to siła, matka kreatywności, mądrości i zmiany. A my raczej mamy przekonania nt wrażliwości jako słabości. W terapii schematów chodzi bardziej o dziecko podatne na zranienie, delikatne jak niemowlę, kruche dziecko, które szybko nasiąka niczym gąbka czasem niefunkcjonalnymi przekonaniami. Np. Świat jest niebezpieczny, ludzie są okropni.

Dzika Dziewczynka - to spontaniczne, pogodne dziecko. Dlaczego tak ważna jest zabawa? Dziecko rozwijając się od niemowlaka eksploruje i poznaje świat właśnie poprzez zabawę. Stuart Brown w Zabawa- o tym jak kształtuje się umysł, rozszerza wyobraźnię i wspomaga duszę” pokazuje, funkcje zabawy. Zabawa daje zaciekawienie i energię; pomaga radzić sobie z trudnościami i przeciwnościami , rodzi potrzebę poszukiwania czegoś nowego i pragnienie pogłębiania, rodzi potrzebę osiągania lepszych wyników. Dzięki niej człowiek jest zrelaksowany, czuje radość i jest kreatywny i twórczy!

Kim zatem jest Czuła Przewodniczka i Serdeczna ? Myśle, że tu otwiera się szeroki obszar Działani Zdrowego Dorosłego, który dba o wszystkie potrzeby Dziecka i konstruktywnie podchodzi do problemów jakie niesie życie. Jest przy tym wspierający, motywujący, nieoceniający i życzliwy.


Zachęcam do własnej refleksji i odczytywania symboliki i metafor w podanej pozycji! Uważam, że pozycja warta refleksji! Dziękuję za polecenie!


Pozdrawiam,

Kamila Stefanik