Deprywacja emocjonalna? cóż to takiego?

Wstępem do rozważań była piosenka Jessica Mauboy - Little Things (https://youtu.be/XbAlPugythw)

Czy miewasz takie myśli, że nigdy nie dostajesz tyle miłości ile potrzeba ? Twoje potrzeby nie są ważne ? Nie wiesz jakie mogą być? Jest Ci trudno pozwolić na to by ktoś się o ciebie zatroszczył, chociaż w głębi duszy tego potrzebujesz i pragniesz? Masz przekonanie że nikt tak naprawdę Cię nie rozumie ? Te przekonania właśnie sygnalizują schemat deprywacji emocjonalnej.

To trudny do „złapania” schemat, gdyż rozpoczyna się w czasie kiedy jeszcze nie rozumiemy co się dzieje… często trafiają pacjenci do gabinetu i mówią: czuje się samotny, jakoś tak pusto u mnie, nikt mnie nie rozumie…

Często objawia się tym, że mamy trudności z rozpoznawaniem i nazywaniem swoich potrzeb emocjonalnych. Mamy problem z określeniem co mi sprawia przyjemność. Nawet zdarza się, że myślimy, że ich nie posiadamy, albo że na nie nie zasługujemy. W rzeczywistości ten schemat jest bardzo powszechny i większość osób uczęszczających na terapię zgłasza się z problemami z niego wywodzącymi się. Ten schemat jest też znany i wspólny dla terapeutów.




Deprywacja emocjonalna pojawia się wówczas, gdy w dzieciństwie nie została zaspokojona potrzeba opieki, wsparcie, empatii i ochrony. Ten schemat może się pojawić nie tylko kiedy nie było jednego z rodziców, czy któryś z rodziców był agresywny. W rzeczywistości pojawia się wówczas, gdy rodzice byli zbyt zajęci pracą, mieli swoje trudności i problemy z regulowaniem swoich uczuć i emocji, albo zwyczajnie nie potrafili zauważać i odpowiednio reagować na twoje potrzeby emocjonalne.

W terapii staramy się połączyć aktualne problemy np. Przeżywane Lęki, nastoje depresyjne lub trudności w relacjach z Wewnętrznym Dzieckiem (Mała podatna na zranienie częścią ) , która idzie z niezaspokojonymi potrzebami i niesie ze sobą ten ból i cierpienie schematu deprywacji.

Jakie mamy potrzeby emocjonalne? O tym pojawiają się posty na Facebooku. Wiele osób nawet nie wie, czego im brakowało, nie wie czego nie dostały. To jest bardzo ważmy temat i obszar stąd zapraszam Cię do refleksji i obserwacji Facebooka.

W terapii tworzymy, rozwijamy część Zdrowego Dorosłego - który pozwala nazywać Wewnętrznej Małej Wrażliwej Części emocje, nazywać potrzeby, dawać prawo do ich zaspokojenia i ukojenia. Zdrowy Dorosły to ta część, która ciągle zauważa, że Twoje uczucia są normalne, są w porządku i Twoje potrzeby mają znaczenie. Przypomina, że możesz dokonywać swoich wyborów i szukać sposobów na to by Twoje wszystkie potrzeby były dostrzeżone, usłyszane i zrozumiane. Zdrowy Dorosły to część, która uczy akceptacji tzn. Ok- w dzieciństwie nie miałeś zaspokojonych tych potrzeb. Ale czasy dzieciństwa już minęły. Z życzliwością, troską i pełną akceptacją kieruje swoją uwagę na Małą Wewnętrzną Część i przypomina, że teraz jako osoba dorosła może żyć i funkcjonować inaczej.

Jak się ujawnia ten schemat ? Nie bez przyczyny wybierasz partnera, który jest zahamowany w emocjach, mało wylewny, wręcz zimny, krytyczny, posiada inny związek bądź ma jakieś problemy np. Jest uzależniony od alkoholu, seksu czy gier. Trudnością jest też to- że sam/ sama nie mówisz wprost czego potrzebujesz i czego Ci potrzeba, czekasz aż druga osoba się domyśli, przeczyta to w Twoich oczach.. z czasem jesteś pełny/pełna napięć i frustracji; oskarżasz partnera/partnerkę że o ciebie nie dba, że nie jesteś ważna/ważny. Dajesz w tym związku więcej niż dostajesz...

Jak z tym schematem pracować? Uświadom sobie, zrozum zródło, pochodzenie i monitoruj, idź na terapię jeśli nie potrafisz samodzielnie sobie z nim poradzić. Mów i eksploruj co sprawi Ci przyjemność i jakie możesz mieć potrzeby.

Kiedy masz duży poziom lęku, czy smutku - Zachęcam Cię do stworzenia swojej prywatnej- małej wiadomości, sms, e-mail do swojego wewnętrznego dziecka kiedy czujesz ogromny dyskomfort.

Coś w stylu

Moje drogie wewnętrzne dziecko / Mała Kamilko

To zrozumiałe, że czasami tak się czujesz. Boli uczucie, że nikt nie rozumie. To uczucie minie. Pracuję nad moim schematem i przez większość czasu zaspokajam teraz swoje potrzeby. Mam wokół siebie ludzi, którym na mnie zależy, którzy dbają o mnie. Jestem z Tobą - Twój Zdrowy Dorosły / Duża Kamila„

Będzie to trudne jeśli masz w sobie okropnego, wielkiego i silnego krytyka wewnętrznego. Na Terapii nauczysz się współczucia do samego siebie, do swojej małej części, zmniejszyć krytyka i nauczysz się ufać, że twoje uczucia i potrzeby mają ogromne znaczenie i warto o nie dbać i je spełniać.


Jak się teraz miewasz?

Pozdrawiam ciepło,

Kamila Stefanik

Zdjęcie autorstwa RODNAE Productions z Pexels.